fbpx

Lazurowe wybrzeże z Revolutem, czyli wykorzystanie aplikacji w praktyce

Zamiast teorii przejdę od razu do praktyki. Zabrałem aplikację i kartę Revolut za granicę, na Lazurowe wybrzeże. Z artykułu dowiesz się czy warto korzystać z karty Mastercard Revolut, czy oszczędziłem na przewalutowaniu oraz gdzie Revolut zaskoczył mnie opłatami.

Revolut, czy warto?

Dla mnie największą korzyścią podczas korzystania z Revoluta za granicą, było tanie przewalutowanie po kursie międzybankowym. Oszczędności mogą byś spore. Trochę się na wakacjach wydaje, a południe Francji do tanich miejsc niestety nie należy.

Ile oszczędzisz na przewalutowaniu w Revolucie?

Revolut ma bardzo przydatne funkcje związane z zabezpieczeniem karty. Jedną z nich jest limit wydatków. Użyłem go tak skutecznie, że hotel nie mógł zdalnie pobrać opłaty za buking. Żona podjęła się rezerwacji, a żeby nie została ona odwołana, musiała niezwłocznie podać do hotelu dane zwykłej karty.  Jako początkujący użytkownik byłem przekonany, że nie akceptują karty Revolut. W praktyce wystarczyło tylko zmienić w aplikacji limit wydatków. Wydatek 200 euro i do swojego banku oddałem 26 złotych za przewalutowanie. Gdybym nie ustawił w Revolucie limitu wydatków to wspomniane 26zł to byłyby oszczędności tylko na tej jednej transakcji.

Teraz policz sobie oszczędności przy swoim wyjeździe. Ile euro czy dolarów zostawisz za granicą?  Tysiąc, dwa, więcej?

Wiem, nie wszyscy przejmują się „opłatą za lenistwo” i nie każdemu przeszkadza kilkadziesiąt złotych czy kilka stówek, które bank zarobi na przewalutowaniu. W końcu to Twoje pieniądze i kto bogatemu zabroni ?. Jest jeszcze jedna rzecz…

Wypłata gotówki z karty kredytowej

Możesz się zastanawiać do czego jeszcze przyda się Revolut. Z Revolutem bez problemu wypłacisz pieniądze z karty kredytowej. Podpinasz swoją kartę kredytową do konta Revolut. Następnie zasilasz konto Revolut z karty i możesz iść do bankomatu. Jeśli chcesz, możesz później płacić debetową kartą Revlout.

To jakaś desperacja, aby wyciągać pieniądze z karty kredytowej – możesz pomyśleć. Jeżeli czytasz moje artykuły lub jesteś uczestnikiem Akademii Finansów to wiesz, że zarabiam na karcie kredytowej. Dzięki Revolutowi zarabiam jeszcze więcej. Każda złotówka przelana do Revoluta z karty kredytowej to kolejna transakcja na karcie. Co to oznacza? Jeżeli na karcie kredytowej w PLN masz cashback lub punkty lojalnościowe to zasilając Revolut zyskujesz. Ma to większy sens, kiedy jesteś za granicą i złotówki zamieniasz na obcą walutę. W innym razie nie ma sensu się w to bawić, jeżeli płacisz kartą lojalnościową tylko w Polsce.

Gdzie nie zapłacisz Revolutem?

Wyjeżdżając za granicę z aplikacją Revolut zakładałem, że wszędzie zapłacę za jej pośrednictwem. Pierwsze rozczarowanie było już w samolocie.

”Revolutas ne bankas”. Tak podziękowała mi w swoim ojczystym języku litewska stewardessa, której wręczyłem kartę lecąc z Wilna do Nicei. Niestety musiałem zapłacić inną kartą.

Sytuacja była zabawna. Wiesz, dlaczego? Bo to właśnie na Litwie Revolut dostał licencję bankową i może działać jako bank w całej Unii Europejskiej. Jeśli bardzo zależy Ci na bezpieczeństwie, to zapamiętaj, że to właśnie Litwa daje standardową gwarancję na kontach Revoluta do 100 000 euro. Nie ma to jednak dla mnie większego znaczenia, ponieważ oszczędności życia tam nie trzymam. Przed wyjazdem zagranicznym zasilam konto, zamieniam na euro i na bieżąco wydaję. Ty również możesz zastosować taką strategię, jeśli chcesz skorzystać z usługi, ale obawiasz się o bezpieczeństwo środków.

Gdzie jeszcze nie zapłaciłem Revolutem?

Na lotnisku w Nicei wynajęliśmy samochód. Wszystko było dobrze, dopóki nie wjechaliśmy na autostradę, a tam bramki tak jak w Polsce. Wjeżdżasz i płacisz kilka euro co kawałek. Na pierwszej bramce płacę kartą Revolut i szlaban się niestety nie otworzył. Musiałem znowu sięgnąć po kartę swojego banku. Co się okazało?

Kolejny raz świetnie zadziałały zabezpieczenia Revoluta. W aplikacji pojawił się krótki komunikat. Transakcja odrzucona, ponieważ zablokowałeś transakcje paskiem magnetycznym.

I wszystko stało się jasne. Chciałem być cwany i celowo zablokowałem w aplikacji tę funkcję, uniemożliwiając sobie nieświadomie płacenie za autostradę. Pomyślałem – kto jeszcze dzisiaj płaci paskiem magnetycznym? Przecież to idealna okazja dla złodzieja, bo łatwo zeskanować kartę. Wystarczyło wejść w aplikację i w trzy sekundy odblokować użycie paska. To samo można zrobić z płatnościami internetowymi i zbliżeniowymi. Lepiej nie wyłączaj, bo tak jak ja później nigdzie nie zapłacisz ?

Na czym zarabia Revolut i jakie są opłaty?

Zacznę od tego, że podstawową kartę Revolut dostaniesz za darmo.

Jak przewalutujesz więcej niż 20 000 złotych miesięcznie to Revolut zacznie doliczać Ci opłaty od 0,5% do 1%. Myślę, że ta kwota powinna wystarczyć, o ile nie wybierasz się prywatnie w daleką podróż na dłuższy czas. Do celów biznesowych to będzie raczej mało, ale zawsze warto sobie wszystko skalkulować. Tak na marginesie, Revolut for business jest teraz w początkowej fazie rozwoju.

Warto też wiedzieć, że z Revolutem możesz kupić kilka najbardziej znanych kryptowalut. Pamiętaj jednak, że crypto podlegają innym regulacjom niż środki na kontach bankowych. Twój portfel crypto w Revolucie nie będzie zabezpieczony gwarancjami bankowymi.

Wypłaty z bankomatu z Revolutem

Raz zaszła konieczność, że musiałem wypłacić pewną kwotę z karty kredytowej Revolut i niestety zapłaciłem kilka euro prowizji. Dlaczego? Revolut musi na czymś zarabiać, a opłata nie była nigdzie ukryta. Ja zwyczajnie zapomniałem, że w podstawowym darmowym planie, Revolut pobiera opłatę przy wypłacie z bankomatu już powyżej 800 złotych miesięcznie. Do dyspozycji masz jeszcze płatne plany Revolut Premium i Revolut Metal. Tam limity wypłat z bankomatu są większe.

Opinie użytkowników o Revolut

Według mnie warto korzystać z tej usługi. Dzisiaj żyjemy w czasach „social proof”, więc przytaczam kilka faktów. W Polsce usługa Revolut rozwija się jak szalona. Jesteśmy trzecim krajem pod względem liczby użytkowników w Europie, a ilość „lajków” Revolut Polska na Facebooku przekroczyła 160 000. Mamy też polski dział obsługi klienta. Jak widzisz, coś w tym jest i może warto się zainteresować? Co o tym sądzisz? Jakie są Twoje doświadczenia z Revolutem? Jeżeli jeszcze nie masz konta to możesz je założyć klikając tutaj. Zrobisz sobie selfie, zeskanujesz dowód i w ciągu kilku dni dostaniesz kartę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *